sobota, 5 września 2015

Każdy potrzebuje resetu.


Jak zawsze wiele się dzieje, czasem tylko w małym odstępie czasu a wtedy nie ważne jak człowiek byłby silny to zawsze potrzebuje tego czasu dla siebie po wszystkim. Szukałam i swoją ostoję znalazłam, sergregując wszystko w głowie i nadając sobie i rzeczom nowe priorytety, bo przecież w życiu każdego przychodzi chwila na reset. Totalny, bez patrzenia za siebie lecz właśnie bardziej wybiegając myślami w przód. Jednak ważne by nie porywać się w tych myślach i planach z motyką na słońce. Potrzeba więcej realizmu po owym resecie. Tak więc się stało. Wstęp smętny dla niektórych, dla mnie poetycka wypocina ;) więc przejdę do rzeczy.

niedziela, 5 lipca 2015

Włosowy dzień - z blondem w drogę przez pielęgnację.

Gorąco nie sprzyja chorowaniu - zapisane. Jest wielki upał a mnie boli gardło i ogólnie czuje się niespecjalnie. Jednak czas na dłubanie we włosach zawsze znajdę. Jak to już tradycyjnie bywa, włosowe spa miało miejsce przed niedzielą a dokładniej od czwartku poprzez piątek a skończywszy na sobocie.Nie ukrywam, że przez rozjaśnianie włosy się zmieniły stały się kapryśne i nieznośne a ja znów muszę podejść do nich inaczej. Znów wyzwanie, co mnie osobiście cieszy :)

Tak włosy prezentują się w świetle dziennym ale nie w słońcu ;) są teraz przyciemnione i mają kolor od starego złota poprzez rudy blond, zależnie od światła. Co do rzęs - nie są ani pomalowane ani broń szumiący borze, nie doczepiane :) Znalazłam wspaniały nań specyfik, który już niebawem opiszę.

niedziela, 28 czerwca 2015

Kobieta zmienną jest czyli..zmiana na blond!


Witajcie moi mili i ci mniej mili i ci całkiem zgryźliwi ;) Dziś niewiele bezie o samej pielęgnacji gdyż czas zajęło mi zmienianie koloru włosów na blond. Dokładnie tak. Wiele osób może mieć mi za złe pseudo niszczenie włosów, no bo przecież jestem włosomaniaczką więc jak mogłam?! Zawsze powtarzam, że włosy są dla mnie a nie ja jako farma dla nich, niech sobie rosną a ja ich nie tykam bo jeszcze zepsuje. Mowy nie ma ;) Jako, że dotrzymałam pewnej obietnicy tak w ruch poszły farby i rozjaśniacz. Przy okazji znalazłam swoje perełki w na przyszłość. Jednak musicie jedno mi wybaczyć, nie zrobiłam zdjęć farb wiec będę posiłkowała się internetami.
Jakaś duża głowa mi wyszła Cx światło sztuczne

niedziela, 21 czerwca 2015

Włosowy dzień - zero puchu oraz rudy na zimny blond.


Dziś chciałabym przytoczyć tak naprawdę dwie włosowe metamorfozy czyli moje "odnawianie" włosów oraz zmiana kolorystyczna z ciemno rudego na zimny blond na włosach znajomej, którą miała okazję przeprowadzić jakiś czas temu. Zacznijmy od moich kłaczków, którym zafundowałam regenerację, ciut mocniejsze cieniowanie oraz grzywkę.
Zdjęcie bez lampy testowanie nowego aparatu, jak zwykle jestem nieumalowana. Włosy błyszczą, są jakby grubsze - widać jakby każdy włos.Nowa grzywka.

niedziela, 14 czerwca 2015

Włosowy dzień - Nivea Intense Repair, Gliss Kur Oil Nutritive i..oliwkowe masło Ziaja.

Gorąco! Uwielbiam gorąc na dworze i słońce..którego i tak unikam, by się nie opalać. W tę niedzielę a raczej sobotę, gdyż wiedziałam, ze niedzielę będę mieć zajętą i mimo upałów ( a słyszałam, że jak jest gorąco to niektórym dziewczynom przy włosach "grzebać" się nie chce (?)) postanowiłam włoski naprawdę dopieścić więc zaczęłam już w piątek. Odwdzięczyły się mi miękkością i blaskiem, który dawała mi dotąd tylko henna.
Włosy pocieniowane, wywinięte po koczku ślimaczku.. Lampa błyskowa ale ten blask po włosowym spa..

niedziela, 7 czerwca 2015

Włosowy dzień. Mycie odżywką..na odżywkę.


Oszczędzę Wam widoku mojej łazienki od środka ;) Efekt uniesionych włosów zawdzięczam mojemu nowemu ulubieńcowi <3
Witam wraz z kostkami lodu i Mojito w szklance (chciałabym). Strasznie gorąco się na dniach zrobiło, więc chcąc nie chcąc myję teraz włosy co dzień choć mogłabym co drugi tylko po to, by się odświeżyć po całości. Jednak skoro myję włosy codziennie to zapewne je niszczę prawda? Te wszystkie sls i inne szampony ścieraki. Na szczęście znalazłam sposób na delikatne mycie włosów bez użycia mocnych szamponów - mycie odżywką. Bardzo się tego na początku bałam jednak zdecydowanie jest to teraz mój ulubiony sposób mycia głowy. Dodając do tego zabieg pielęgnacyjny czyli mój sposób odżywiania włosów jest tak, jakbym w ogóle włosów nie myła tylko je pielęgnowała :) 

czwartek, 4 czerwca 2015

Beauty Bible. Jak chronić włosy latem?

Czerwiec przywitał nas bardzo gorąco (przynajmniej Wrocław) co sprzyja spędzaniem czasu na dworze lub też nad wodą czy to morze czy jezioro. Jak wiadomo wtedy zaczyna w głowie krążyć pytanie..jak znoszą to Nasze włosy i jak im możemy pomóc tak, żeby lato nie było dla nic jednym z najgorszych okresów? 

 źródło

niedziela, 31 maja 2015

Włosowy dzień. Moje patenty czyli farbowanie "10x10x10" oraz "odżywka na odżywkę".

Witam cieplutko wszystkich, którzy własnie do mnie zaglądnęli :) Dziś postanowiłam przyciemnić włosy gdyż niestety jak się ma ciemniejsze, zielonkawe końce po rozjaśnianiu indygo to nie jest łatwo je ukryć, gdy kolor się wypłukuje do nieco jaśniejszego a wiadomo, że tak właśnie się z kolorkami dzieje. Zatem pokażę Wam jak wyszło mi farbowanie oraz pokrótce opowiem o metodzie nakładania odżywek, jaką wymyśliłam, przetestowałam i mogę powiedzieć z całą pewnością, że to się sprawdza:) Może i u Was się sprawdzi? :)

Czekoladowy brąz Joanny Multicolor, loczki po koczku ślimaczku. Pasemka to refleksy, które zrobiłam wcześniej. Światło dzienne.

poniedziałek, 25 maja 2015

Włosowy dzień - Henna Cassia.

Jak to zwykle u mnie już bywa, niedziela została przesunięta na poniedziałek z racji mega fajnego wyjazdu do Szczyrku :) Wszystko to, co chciałam zrobić w weekend zrobiłam dziś. A dziś będzie o zbawiennych skutkach henny bezbarwnej - Cassia. Zapraszam :)

wtorek, 19 maja 2015

Beauty Bible! Niedzielne włosy - tonowanie rudości. Aktualizacja

Witam ciepło spod kołdry.. jest zimno więc się ogrzewam, jednak to mnie nie zatrzyma by opisać to, co robiłam z włosami a robiłam pewien myk. Moje włosy sporo pojaśniały i jak to w brązie bywa pojawiły się rudości więc trzeba było działać. Dziś będzie o moim sposobie na pozbycie się rudego problemu z głowy. Zapraszam.

sobota, 9 maja 2015

Beauty Bible! Vademecum zabiegu Encanto.

Witam słonecznie w ten pochmurny (przynajmniej u mnie za oknem) dzień. dziś chcę poruszyć kwestię zabiegu keratynowego prostowania włosów, które wykonałam niejednokrotnie na sobie oraz innych osobach. Dziś wszystko,co można potwierdzić oraz obalić na temat Encanto Do Brasil. (Brazilian Keratin ) Zapraszam zatem na nieco przydługi, za to mocno informacyjny post :)

 Encanto

poniedziałek, 4 maja 2015

Niedziela dla włosów. Niestandardowe użycie kosmetyków.

Witam :) Kolejna niedziela i kolejne włosowe eksperymenty za mną, oczywiście ze skutkiem na plus. Dziś będzie o moim kremowaniu włosów i olejowaniu niekoniecznie standarowo.. Zapraszam :)!

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Niedziela dla włosów. Jak rozpoznać przeproteinowanie?

Witam milutko w ten słoneczny dzień, swoją drogą ciekawe, czy zapowiadana na dziś burza się sprawdzi.Oby, bo kocham burze. Moja niedziela włosowa przeciągnęła się do poniedziałku gdyż jakie było moje zdziwienie, kiedy po wysuszeniu włosów w niedzielę wieczór okazało się, że je przeproteinowałam. Tak więc zapraszam na niedzielny poniedziałek, kiedy to uporałam się z włosowym problemem pod postacią za dużej ilości protein. Pamiętajcie, to nie tragedia :)

Oczywiście wszystko opisuję z własnych doświadczeń na moich włosiskach:)

niedziela, 26 kwietnia 2015

Beauty Bible! Niedzielne podsumowanie włosowe.

Witajcie cieplutko w ten nieco pochmurny dziś dzień. Dzisiejszą niedzielę na początku chciałam przeznaczyć na ochładzanie mojego koloru włosów jednak postanowiłam trochę z tym zaczekać, gdyż nie chcę aby to przyśpieszyło wypłukanie keratyny z włosów po zabiegu Encanto. Tak więc dziś będzie o moim podsumowaniu od czasu zniszczenia włosów do dnia dzisiejszego. Zapraszam.

Zdjęcie ze spaceru sprzed czasów Encanto, zmierzwione od wiatru ale wierzcie mi, tu nie wyglądały jeszcze tak źle


niedziela, 19 kwietnia 2015

Beauty Bible! Niedziela dla włosów czyli ratunek dla mocno zniszczonych włosów.

Hej wszystkim:)Dziś chciałabym napisać o moim owocnym weekendzie. Moja włosowa niedziela praktycznie zaczęła się już w sobotę, gdzie w zaciszu domowym i zwilżonej wodą maseczce na twarzy przeprowadzałam szalone eksperymenty na moich zniszczonych rozjaśnianiem włosów. eksperyment w zasadzie jeden. Postanowiłam znów zrobić sobie Encanto Do Brasil. Sama. Taki zabieg wykonywany samej to droga przez mękę. Droga, która się strasznie opłaca :) Mam już doświadczenia z tym zabiegiem, wykonałam go już raz na sobie, potem na włosach znajomych, które były mega zadowolone. Tak więc wsunęłam maskę na twarz i zaczęłam!
Postanowiłam nieco różowo zabarwić zabieg stąd usteczka, całkiem całuśnie wyszły;)

Beauty Bible! Niedziela dla włosów czyli ratunek dla mocno zniszczonych włosów.

Hej wszystkim:)Dziś chciałabym napisać o moim owocnym weekendzie. Moja włosowa niedziela praktycznie zaczęła się już w sobotę, gdzie w zaciszu domowym i zwilżonej wodą maseczce na twarzy przeprowadzałam szalone eksperymenty na moich zniszczonych rozjaśnianiem włosów. eksperyment w zasadzie jeden. Postanowiłam znów zrobić sobie Encanto Do Brasil. Sama. Taki zabieg wykonywany samej to droga przez mękę. Droga, która się strasznie opłaca :) Mam już doświadczenia z tym zabiegiem, wykonałam go już raz na sobie, potem na włosach znajomych, które były mega zadowolone. Tak więc wsunęłam maskę na twarz i zaczęłam!
Postanowiłam nieco różowo zabarwić zabieg stąd usteczka, całkiem całuśnie wyszły;)

czwartek, 2 kwietnia 2015

Powrót z jaskini. Zapuszczanie włosów.

Za zdrowie wszystkich zapuszczających włosy dam. Oby włosy szybko i zdrowo nam rosły!

Powrót z mojej jaskini testów trochę czasu mi zajął a to dlatego, że zawsze coś po drodze się dzieje. Coś nowego, coś wartego uwagi bądź zwyczajnie coś co skutecznie odciąga mnie od tego co sobie w dany dzień zamierzam robić. Normalka ze mną.
Copyright © 2014 Truflowa

Distributed By Blogger Templates | Designed By Darmowe dodatki na blogi